Rzeczy i ich ludzie

Relacja ludzkości ze światem jest jak pościg oglądany przez człowieka czekającego na przystanku na autobus. Ścigającym czy ściganym może wydawać się, że ich sprawom wszystko inne powinno ustąpić z drogi, ale z zewnątrz to tylko wiele hałasu, dymu i świateł. Jest to jednak wyłącznie ich zdanie, bo obserwator ma własne problemy i niekoniecznie interesuje go przypadkiem widziana scena.