Brodomachia

Granice świata stworzonego przez Stephena Collinsa są bardzo wyraźne. Wszyscy mieszkańcy Tutaj powinni zadowolić się swoim codziennym życiem na wyspie, nie zwracać uwagi na otaczające ją morze, a już na pewno nie myśleć o tajemniczym i niesamowitym Tam. Codzienność wydaje się uporządkowana i całkowicie wystarczająca do momentu, w którym na twarzy Dave’a, głównego bohatera, pojawia się broda. Pozornie uporządkowane życie mieszkańców wyspy zostaje skonfrontowane z tym, od czego próbowali uciec.

Kilka słów o milczeniu

Spotkaniu z nieznajomym zazwyczaj towarzyszy komunikacyjny impas – co powiedzieć, żeby dobrze przekazać swoje intencje? Mimo najlepszych chęci możemy zostać źle zrozumiani, co w przypadku spotkania małego liska i tajemniczego ptaka na pierwszych stronach “Płatków” Gustava Borgesa i Cris Peter ma kluczowe znaczenie. Problemu z porozumieniem udaje się jednak uniknąć, paradoksalnie, dzięki całkowitemu pozbyciu się słów.