Poza mapą żyją ludzie

Dorastanie to awanturnicza podróż w nieznane. Czy to z własnej woli odkrywamy białe plamy otaczającego świata, czy nieznane dotąd problemy siłą wkraczają w nasze życie – chcąc nie chcąc musimy stawać twarzą w twarz z pojawiającymi się tajemnicami. Jednak tego typu wyprawy wiążą się z niespodziankami i pomyłkami, o czym przekonują się bohaterki komiksu Pewnego lata Jilian i Mariko Tamaki.

Pozornie nic się nie zmieniło w Awago Beach, miejscowości, do której rodzina Wallace’ów przyjeżdża w wakacje od niepamiętnych czasów. Budynki, miejsca, żarty ojca, małe zwyczaje – wszystko to sprawia wrażenie, jakby miejscowość pozostawała poza upływem czasu, tam nie sięgają problemy dnia codziennego. Podobnie niezmienna wydaje się relacja Rose i Windy – dwóch głównych bohaterek komiksu, przyjaciółek, które spotykają się jedynie w czasie wakacji. Jednak, mimo że miejsce i ludzie mogą wydawać się tacy jak zawsze, tytułowe lato okazuje się przełomowe nie tylko dla dorastających dziewczyn.

Autorki wyróżniły właśnie ten czas, ponieważ wydaje się, że właśnie wtedy obie nastolatki wyraźnie dostrzegają fakt, że inni ludzie nie są jedynie drugoplanowymi aktorami w sztuce ich życia, w której dotychczas odgrywały główne role. Mimo że to one pozostają najważniejsze w historii opowiadanej przez kuzynki Tamaki, na przestrzeni komiksu towarzyszymy Rose i Wendy w odkrywaniu na nowo swojego miejsca w świecie, w którym przestają być punktami odniesienia. Okazuje się, że inni ludzie mają własne życia i problemy niezwiązane z głównymi bohaterkami. Jako że to z ich perspektywy poznajemy Awago i dostajemy na temat przebywających w nim osób tyle samo informacji, ile dziewczyny, odkrywamy razem z nimi kawałek po kawałku tyle z tajemnic, na ile zostaniemy do nich dopuszczeni, ale docieramy też do pewnej bariery, której nie da się w pełni sforsować. Pewne kwestie pozostają niezbadane dlatego, że Rose i Windy w niemal żadnych wydarzeniach nie uczestniczą bezpośrednio, o wszystkim dowiadują się z drugiej ręki albo snują swoje własne domysły.

Niezależnie bowiem od tego, ile mogą się w ten sposób dowiedzieć, wszystkie opowieści zostały już ukształtowane i okrojone według tego, co opowiadający chce ujawnić, a co pominąć. Czy to podsłuchane rozmowy matki Rose ze swoją siostrą na temat przeszłości, czy aktualne komplikacje wżyciu miejscowych nastolatków, czy próba, przez którą przechodzi ojciec Rose – wobec problemów dręczących innych ludzi główne bohaterki pozostają na zewnątrz. Rose i Windy natykają się podczas tych wakacji na kwestię nierozerwalnie związaną z dorastaniem, wobec której muszą się ustosunkować – pewne rzeczy pozostają niepoznawalne, poza zasięgiem, nieważne jak bardzo poszerza się swoją wiedzę, ponieważ dostęp do pewnych tajemnic zależy także od innych ludzi.

Każda z nich reprezentuje inny sposób radzenia sobie z tą perspektywą. Podczas gdy Windy cieszy się wakacjami i nie przejmuje specjalnie komplikacjami w życiu innych – dla niej najważniejsze jest tu i teraz z dawno niewidzianą przyjaciółką – o tyle Rose wciąż próbuje w jakiś sposób dowiedzieć się więcej, związać z ludźmi, którzy niekoniecznie życzą sobie jej udziału w ich problemach. Narracja zdaje się częściej śledzić jej zmagania z odsunięciem od ważnych wydarzeń, które dzieją się dookoła niej. Wciąż próbując stać się ich częścią,nie zastanawia się jednak, jakie konsekwencje mogą mieć jej działania. Próba wyjawienia pewnej tajemnicy stawia na szali relacje i losy kilku osób; pretensje wobec matki, która próbuje pogodzić się ze swoją przeszłością, tylko utrudniają jej to zadanie; chęć nawiązania kontaktu z wakacyjną miłością sprawia, że zmienia się pod, niekoniecznie pozytywnym, wpływem miejscowych nastolatków.

Rzecz w tym, że o ile Windy reprezentuje postawę pogodzenia się ze światem, który poznało się za pośrednictwem różnych doświadczeń, o tyle niedoświadczona Rose przechodzi okres konfrontacji wiedzy z drugiej ręki ze światem rzeczywistym, który niekoniecznie musi podporządkowywać się teorii. Rozwijająca się seksualność dziewczyny czy obraz relacji międzyludzkich zderzają się z ich innymi, jasnymi i ciemnymi, przejawami. Dziewczyna dąży jednak do tego, żeby stać się jak najszybciej i jak najbardziej częścią wydarzeń – prze jak najdalej w nieznane, nie zauważając jednak, że zmienia się w wyniku swoich odkryć.

Tym, z czym bohaterki muszą sobie zaś poradzić bezpośrednio, są właśnie zmiany zachodzące w nich samych i w ich relacji. W Rose daje o sobie znać przejściowość jej wieku – już nie dziecko, jeszcze nie dorosła – w którym jeszcze postrzega siebie jako oś obrotu świata, ale jednocześnie stara się zagarnąć z niego jak najwięcej, bez planu, bezkrytycznie i bez świadomości konsekwencji. Chcąc dowiedzieć się wszystkiego i we wszystko być zaangażowaną, dowiaduje się, że sięganie po wszystko wiąże się z ceną, w jej przypadku ze zranieniem najbliższych jej osób, a świat to nie aż tak bezpieczne miejscem, jak może się wydawać. Z kolei sprawdzianem dla Windy stają się nagłe zmiany zachodzące w przyjaciółce oraz uświadomienie sobie różnic między nimi. Okazuje się, że to, co dla jednej nich  jest oczywiste, dla drugiej jest obce. Środowiska, w których obracają się obie dziewczyny, są od siebie wyraźnie różne i o ile Windy ma w sobie na tyle dużo empatii i zrozumienia (pochodzących też w dużej mierze, zapewne, z własnych trudnych doświadczeń), o tyle uświadamia sobie, że inni nie muszą tacy być. Już od pierwszych scen Rose, pochłonięta własnymi sprawami, zdaje się trzymać przyjacielską i otwartą Windy na dystans; pogłębiające się różnice sprawiają, że ich przyjaźń zostaje wystawiona na próbę.

Autorki komiksu nie oceniają ani nie faworyzują żadnej z postaw. Wydaje się, że skłaniają się raczej ku pokazaniu wielowymiarowości procesu dojrzewania, kiedy cechy charakteru zaczynają się wyostrzać. Pewnego lata to opowieść o uświadamianiu sobie odrębności zarówno własnej, jak i innych ludzi. Wiek, w którym każde z nas intensywnie szuka własnej drogi, zostaje przedstawiony jako powolne dochodzenie do wniosku, że nie da się poznać całego świata. Dorastanie w komiksie kuzynek Tamaki to przyjęcie do wiadomości faktu, że na mapie świata zawsze pozostaną białe plamy i czasem lepiej, żeby pozostały nieodkryte.

Ilustracje pochodzą z: J. i M. Tamaki, Pewnego lata, tłum. Ł. Buchalski, Kultura Gniewu, Warszawa 2018.