Ilu tłumaczy, tyle tłumaczeń

Żadne tłumaczenie nie zdarza się dwa razy. Na jego wynik składa się wiele niepowtarzalnych okoliczności kształtujących zarówno dzieło, jak i osobowość tłumacza/tłumaczki. “W głowie tłumaczy” pokazuje, jak przełożony tekst staje się osobnym utworem, który ma więcej niż jednego autora/jedną autorkę.

O szkodliwości hibernacji

“Dzieci i ludzie” Marzeny Sowy i Sandrine Revel to opowiadają o cenie przetrwania. W komiksie muszą ją zapłacić dzieci, będące pod nieustającym wpływem rezygnacji dorosłych. Chęć przeczekania trudnych czasów, bo “może wszystko jakoś się ułoży”, odbiera im szansę na lepszą przyszłość i zwiększa ryzyko powtarzania błędów opiekunów.

I tak to się żyje. Czy nie?

Świat jest dziwny, świat jest złowieszczy, świata nie poznasz do końca. Groza w “Bromie” Unki Odyi czai się w zasugerowaniu, jak wygląda świat komiksu. To, co widzimy, wystarczy jednak, żeby wzbudzić niepokój – wyobraźnia podpowiada, że w cieniach czai się coś, czego natura jest ukryta i co powinno pozostać niepoznane.