Wspomnienia? Wychodzę!

Retrospekcja bywa oklepanym zabiegiem, jeśli chce się wprowadzić do narracji jakiś przeszły kontekst. Im bardziej jednak niespodziewana i mniej dobrowolna, tym swobodniej autorzy/autorki mogą przedstawić subiektywność wspomnień. Te same środki nabierają jednak innej wymowy, kiedy retrospekcja zaczyna dominować w fabule.

Wszędzie jak u siebie

Seria “Malutki Lisek i Wielki Dzik” Bereniki Kołomyckiej opowiada o podróży z prawdziwego zdarzenia. Takiej, która pozwala się rozwijać nie tylko dzięki stawianiu czoła nieznanemu, ale też dzięki nawiązywaniu relacji z innymi. Dzięki wzmacniającej się więzi tytułowi bohaterowie wszędzie czują się bezpiecznie i wspierają się w chwilach największych słabości.

Człowiek_bóg_wilk

Intrygi bogów można zaakceptować, jeśli nie wpływają na życie ludzi. Kiedy jednak dystans się zmniejsza, zaczynają się prawdziwe kłopoty. Tytułowa bohaterka komiksu “Ja Nina Szubur” Daniela Chmielewskiego przekonuje się, że na rozgrywkach szalonych bogów najwięcej tracą śmiertelnicy.